FAQ Ważne pytania i odpowiedzi

Co zrobicie, gdy nie posiadam aktualnych danych dłużnika?

W przypadku osób fizycznych kierujemy wnioski o udostępnienie danych ze zbiorów meldunkowych, zbioru PESEL oraz ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych. W tym przypadku niezbędne jest posiadanie informacji o imieniu i nazwisku dłużnika oraz jeszcze jednej danej, np. wcześniejsze miejsce zameldowania, nr dowodu osobistego, PESEL.

W przypadku przedsiębiorcy jeśli chodzi o osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, adres uzyskujemy na kilka sposobów: telefonicznie- dzwoniąc do odpowiedniego urzędu miasta, sprawdzając bazę internetową przedsiębiorców lub poprzez uzyskanie informacji z CEIDG.

Natomiast w przypadku spółek handlowych aktualny adres i osoby upoważnione do reprezentacji można odnaleźć w internetowej wyszukiwarce KRS, bądź też uzyskując w sądzie aktualny odpis KRS spółki.

Czasami zachodzi konieczność uzyskania danych w inny sposób, ale o tym nie będziemy tu pisać. To już tajniki naszej kuchni windykacyjnej.

Co robicie w przypadku, gdy dłużnik nie odbiera wezwania do zapłaty?

Skutki braku doręczenia są różne w zależności od tego kim jest dłużnik.

Gdy dłużnik i wierzyciel są przedsiębiorcami, brak aktualnego adresu przedsiębiorcy, rodzi negatywne skutki jedynie dla przedsiębiorcy, który nie uaktualnił danych w rejestrze przedsiębiorców lub celowo nie odbiera korespondencji; w postępowaniu gospodarczym przyjmuje się, że pismo wysłane na adres wynikający z rejestru, nawet nie odebrane przez pozwanego ma skutek doręczenia.

W przypadku gdy dłużnikiem jest osoba prywatna i otrzymujemy zwrot listu poleconego z adnotacją „nie odebrano w terminie” bądź nie otrzymujemy zwrotu listu przyjmujemy, że dłużnik nie zmienił adresu zamieszkania, a potencjalne postępowanie sądowe będzie prowadzone bez problemu.

W przypadku gdy otrzymujemy zwrot listu z adnotacją „adresat wyprowadził się” musimy ustalić aktualny adres dłużnika.

Co to jest przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty?

Zanim otrzymamy tytuł wykonawczy z sądu próbujemy ponownie nawiązać kontakt z dłużnikiem, informując go o uprawomocnieniu się nakazu zapłaty, bądź wyroku i dając szansę na spłatę zadłużenia poza kosztami komorniczymi.

Czy faktura może być traktowana jako wezwanie do zapłaty?

Zgodnie z uchwałą Sadu Najwyższego z dn. 19.05.1992r (III CZP 56/92) doręczenie dłużnikowi dokumentu rozliczeniowego (faktury) jest wezwaniem go do spełnienia świadczenia pieniężnego wówczas, gdy zawarto w nim stosowną wzmiankę co do sposobu i czasu zapłaty. W wyroku zaś z 23.10.2001r. (I CKN 323/99) Sąd Najwyższy stwierdził, iż faktura, w której określony został termin jej płatności, sporządzona przez pracownika wierzyciela, do którego obowiązków należy dokonywanie takich czynności, jest wezwaniem do zapłaty.

Pomimo tego, że Sąd Najwyższy stwierdził, że faktura może być traktowana jako wezwanie do zapłaty bezpieczniej jest wysłać do dłużnika tradycyjne wezwanie do zapłaty. Niejednokrotnie bywa bowiem tak, że faktura zawiera błędy i wtedy dłużnik tłumaczy się w ten sposób, że zwlekał z płatnością z powodu braku prawidłowo wystawionej faktury.

Na jakim etapie sprawy podejmujecie się jej windykacji?

Kancelaria podejmuje się windykacji na każdym etapie postępowania w sprawie. Możecie Państwo zlecić nam zarówno sprawy, w których nie prowadziliście jeszcze żadnych działań, a także takie w których posiadacie już nakaz zapłaty w związku z tym jest konieczność przeprowadzenia egzekucji. Przyjmujemy także sprawy w których otrzymaliście Państwo od komornika umorzenie postępowania egzekucyjnego. W takim przypadku podejmiemy działania zmierzające do ustalenia źródeł dochodów dłużnika oraz ewentualnym majątku nie ujawnionym podczas umorzonego postępowania. Zadbamy także o to, aby dług się nie przedawnił, tak aby ostatecznie w sposób skuteczny odzyskać Państwa pieniądze.

W swoich działaniach jesteśmy elastyczni i dostosowujemy działania do konkretnej sprawy.

Czy jest sens prowadzenia windykacji sądowej gdy wiem, że dłużnik i tak nie zapłaci?

Oczywiście, że tak. Po pierwsze każda czynność przed sądem przerywa bieg przedawnienia. Natomiast prawomocne orzeczenie sądu daje możliwość egzekucji długu przez następne 10 lat. Dłużnik może obecnie nie mieć pieniędzy, ale może za parę lat będzie już wypłacalny. Powstrzymując się przed działaniami ryzykujemy, ze dług się przedawni i już nigdy go nie odzyskamy. Powierzając nam windykację, dopilnujemy aby dług się nie przedawnił, i dłużnik w końcu spełnił swoje zobowiązanie.

Co zrobicie w przypadku, gdy dłużnik pozbywa się swojego majątku?

Jeżeli dłużnik dokonuje darowizn, sprzedaje składniki majątku wierzyciel może skutecznie zakwestionować skuteczność tych czynności. W tym celu Kancelaria posługuje się skargą pauliańską, służącą ochronie interesów wierzyciela. Skorzystanie ze skargi pauliańskiej polega na złożeniu pozwu. W tym przypadku stroną pozwaną jest osoba trzecia, która dokonała z dłużnikiem czynności prawnej. Jeśli sąd taki pozew uwzględni, nie oznacza to, że zakwestionowana czynność prawna będzie traktowana jako nieważna. Pozostanie ona ważna, ale będzie bezskuteczna wobec tego wierzyciela, który ją zaskarżył. W konsekwencji wierzyciel odzyskując długi od swojego dłużnika, będzie mógł prowadzić egzekucję także ze składników majątkowych należących do osoby trzeciej.

Kancelaria świadczy usługi dla osób fizycznych oraz podmiotów gospodarczych.